Haul kosmetyczny

by - 17:19


Cześć! Jak Wam mija weekend? Mi strasznie szybko. Niestety to ma do siebie jesień. Dzień jest niebywale krótki. Ostatnio przedstawiłam ubrania, które udało mi się upolować w promocji. Teraz przedstawię Wam część drugą, tylko że z łupami kosmetycznymi. Skupiłam się na jesiennych niezbędnikach, które ochronią skórę twarzy przed niekorzystnym wiatrem, nawilżą ją i dodadzą koloru.


ZIAJA- KREM AWOKADO: to już mój trzeci krem z tej firmy. Oliwkowy był dla mnie za ciężki, dlatego postanowiłam zastąpić go nieco lżejszym, który szybciej wchłania się w skórę twarzy. Nie mam cery suche, ale idealnie do mnie pasuje. Cena ok. 8 zł.


EVELINE- PROFESSIONAL ART MAKE-UP: puder to kolejny niezbędnik w mojej kosmetyczce. Tym razem postanowiłam wypróbować firmę Eveline. Czy się sprawdzi? Okaże się po dłuższym stosowaniu. Niestety nie mam doświadczenia w dobieraniu odpowiednich odcieni tego typu produktów. Chyba wybrałam nieco za ciemny kolor, ale po nałożeniu był ok.


AA- POMADKA OCHRONNA: Moja ostatnia pomadka z Eveline już się kończy (i chwała za to) dlatego z czystym sumieniem mogłam zakupić nową. Podobnie jak poprzednio wybrałam zapach czerwonych owoców, czyli wiśni i porzeczki. Dokładna recenzja pojawi się niebawem.

RIMMEL- SZMINKI: Jestem mega miłośniczką szminek. Mogę nie zaakcentować oczu, ale pomalowane usta są zawsze. A te z Rimmela są moimi faworytami w tym przedziale cenowym. Recenzję dwóch poprzednich publikowałam w czerwcu. Wybrałam dwa zupełnie kontrastujące ze sobą odcienie. Jakie? Jeśli jesteście ciekawi to zaglądajcie na bloga, gdyż wkrótce pojawi się ich recenzja.


Pozdrawiam :)

You May Also Like

19 komentarze

  1. Krem z awokado brzmi ciekawie :-) U mnie weekend jest walką z przeziębieniem ;-) Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat ja walczyłam z przeziębieniem w poprzedni weekend:)

      Usuń
  2. Wow nie wiedziałam, ze Ziaja ma krem Awokado. Muszę wypróbować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez długi czas też nie miałam o tym zielonego pojęcia. Dowiedziałam się o nim ze strony Ziaji :)

      Usuń
  3. Ja lubię Ziaję za krem oliwkowy właśnie. Ale ten biały, lżejszy. Bo ten zielony jest rzeczywiście ciężki, ale z kolei bardzo dobry na noc ;) Ostatnio na moją suchą cerę pomaga mi doraźnie krem z Mixy. Ogólnie powinno się nawilżać skórę twarzy, nawet te osoby, które mają ją przetłuszczoną. Czekam na recenzje szminek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam też ten oliwkowy w białym opakowaniu jako pierwszy. Zielony stosuję na noc, ale mam tendencję do tego, że zanim wyschnie to zdążę wetrzeć go w poduszkę :D

      Usuń
  4. Chyba muszę zainwestować w tą pomadkę - lubię wiśnię :))

    PS: Też mam słabość do czekolady, zwłaszcza kokosowej :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ziaję lubię, ale tego kremu nie znam :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Całkiem sporo tych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  7. fantastic haul my dear, those products look great! :) xoxo

    OdpowiedzUsuń
  8. O, ciekawy ten krem! Fajne łupy, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nice!

    xx

    http://www.madridforniagirl.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam ta pomadke :)

    http://moje-kreacje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedyś również byłam wielką fanką pomadek Rimmela, teraz przerzuciłam się ze swoją miłością na pomadki MAC i pomadki w płynie od Anastasia Beverly Hills :)

    OdpowiedzUsuń