Dan Begley - Pani Nikt

by - 11:22


Cześć Kochani! Tym razem zamiast fantastyki sięgnęłam po książkę obyczajową. Pani Nikt to debiut literacki Dana Begley’a. Książka ta rozbudziła we mnie chęć powrotu do zaniedbanego dawno hobby. Gdyby tego było mało, zachęciła mnie również do… tańca. Brzmi ciekawie?

Mitch pracuje na Uniwersytecie jako wykładowca. Jednak jego największą pasją jest pisanie, które zaprzątnęło nim tak, że... stracił dziewczynę. Jakby tego było mało, wydawnictwa odrzucają jego powieść a w pracy nikt go nie szanuje. Życie wymyka mu się spod kontroli. Przypadkowo poznaje Katherine, autorkę bestsellerowych romansów. Prosi ją o pomoc przy ocenie książki, którą pisze jego kuzynka. Słynna autorka zgadza się mu pomóc. Jednakże jest mały problem. Rzekoma kuzynka nie istnieje a książka jeszcze nie powstała. Mitch musi szybko coś napisać. Aby zrozumieć kobiety, wniknąć w ich duszę i znaleźć inspiracje czyta kobiece magazyny, ogląda Oprah oraz zapisuje się na kurs tańca. Tematów do powieści znajduje tam więcej, niż się spodziewał. Niestety jedno kłamstwo pociąga za sobą następne, które w najmniej odpowiedniej chwili wychodzi na jaw.
 
Czy zadawaliście sobie pytanie, dlaczego romanse dla kobiet są tak popularne? Większość z nich to bestsellery. Czytają je miliony kobiet na całym świecie, które utożsamiają się z bohaterkami owych powieści. Najczęściej tworzą je kobiety. W czym tkwi ten fenomen? Odpowiedzi na te pytania szukał Mitch, podejmując się napisania czegoś totalnie mu obcego- książki dla kobiet. Bardzo podobał mi się ten pomysł (może dlatego, że sama jestem jak początkujący pisarz). Do tego dochodzą perypetie związane z szukaniem tematów do książki. Mężczyzna musi poznać kobiecą logikę, wręcz wniknąć w ich umysły, stać się kobietą. 




Jego życie zmienia się gdy poznaje Marie, a z czasem w Mitchu zachodzi przemiana. Mamy tu do czynienia z klasycznym toposem literackim. Postać Marie zestawiona jest z postacią Katherine na zasadzie kontrastu. Zdecydowanie w tym duecie, na wierzch wychodzi osobowość słynnej pisarki. Kobieta sukcesu, od której bije pewność siebie. To właśnie ona bardziej zapadła mi w pamięć. Marie wypadła przy niej słabo, raczej mdło i nijak.

Zapewne zastanawiacie się kim jest Dan Begley? Czy ktoś o nim słyszał? To autor jednej powieści, którą jest właśnie Pani Nikt. Z opisu na zewnętrznej okładce wynika, iż Dan swoją debiutancką powieścią narobi sporo szumu. Raczej szumu nie narobił i na tym się skończyło. A szkoda. Książkę, jak na debiut literacki oceniam na dobrą. Pani Nikt to lektura na weekend. Czyta się ją szybko i można dobrze się przy niej bawić. Autor bawi się stereotypami. Bohaterowie zachęcają do pozostania z nimi na dłużej. Okładka przyciąga uwagę. W porównaniu do zagranicznej wersji jest o stokroć ładniejsza. Książkę można przeczytać dla przyjemności, ale równie dobrze można się bez niej obejść.

Wydawnictwo: Weltbild ‖ Rok wydania: 2011 ‖ Liczba stron: 271

You May Also Like

12 komentarze

  1. ciekawa fabuła, zapisuję sobie ją na listę do przeczytania ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Powiem szczerze, nie zachęciła mnie ta książka ;) To co mi się tu podoba, to zestawienie postaci na zasadzie kontrastu- ten topos literacki jest stary, ale jary :) Zapewne ta lektura jest wyjątkowa dla osób, których pasją jest pisanie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z jednej strony fabuła nie jest zła, ale z drugiej książka mnie jakoś szczególnie nie zachęciła. A może po prostu nie mam ostatnio ochoty czytać powieści obyczajowych.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lovely post dear! Have a great weekend! xx

    OdpowiedzUsuń
  5. This is so inspiring! I love the post:)

    irenethayer.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Romanse dla kobiet są bardziej popularne, no cóż, może dlatego że kobiety więcej czytają niż mężczyźni? ;p
    Książka wydaje się być ciekawa :d ja póki co muszę przeczytać swoje i wtedy pomyślę, może skuszę się akurat na tą? ;d

    W wolnej chwili zapraszam do mnie :)
    NAHTURAL.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mężczyźni czytają mniej niż kobiety, jednak bardziej chodziło mi o porównanie romansów do innych gatunków literackich. Myślę, że z półek częściej znikają romanse niż np. kryminały lub poradniki :)

      Usuń
  7. Kończę swoją ostatnią książkę którą miałam w zapasie, przyda mi się coś nowego i jednocześnie tak ciekawego jak ta! Bardzo rzetelna recenzja, brawo!
    http://www.aleksandramakota.pl/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja lubię takie kobiece romansidła, przeczytam!

    https://roseaud.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam takie książki! Poszukam jej w księgarni, mam nadzieję, że bez problemu ją odnajdę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swoją kupiłam w antykwariacie. Być może mogą być trudności z nalezieniem jej w księgarni, gdyż autor nic więcej nie napisał. Jednak powodzenia w szukaniu:)

      Usuń